Czy rządowi wolno uprawiać naukę?

Czy rządowi wolno uprawiać naukę?
pdf ePub czas dodania: 2017:01:14 03:01 komentarzy 0
Każdemu wolno tworzyć i uprawiać naukę oraz szkolnictwo wyższe. Dlaczego rząd ma być pozbawiony prawa w tym zakresie?
Dlatego, że rząd, czyli zarząd aparatu przemocy, ma inne cele. Aparat przemocy służy temu, by rozwiązywać konflikty między ludźmi, które prowadzą do użycia przez nich przemocy. Monopolizuje przemoc po to, by ją wyeliminować z życia społecznego. To jest jego podstawowa rola i cel. I to powinien być jedyny cel. Aparat przemocy powinien być pozbawiony prawa realizowania jakichkolwiek innych celów - bo zawsze będzie te cele realizował przy użyciu przemocy - a to jest niemoralne. Przemocy wolno używać tylko i wyłącznie do obrony przed przemocą. Inicjowanie przemocy jest grzechem. Rząd uprawiający naukę i szkolnictwo wyższe grzeszy.
Pomysł by aparat przemocy mający terytorialny monopol na działania siłowe, który pod przymusem zbiera haracze na swoje działania, zajmował się nauką, edukacją, leczeniem, rozrywką, przemysłem, bankowością i tysiącem innych dziedzin jest niemoralny, zły, szkodliwy i bezsensowny. To jest i niemoralne, i nieskuteczne. Socjalizm jest zły i nie działa. 
Nauka i edukacja rozwija się lepiej, gdy z tej działalności wyeliminujemy przemoc. I dobry aparat przemocy powinien się zajmować eliminacją złej przemocy. Nie powinien przemocy używać do nauczania, czy badań naukowych. A w dzisiejszym socjalistycznym państwie używa - przemocą odbiera ludziom owoce ich pracy i przeznacza na edukację i naukę. Przemocą wymusza na wszystkich szkołach stosowanie się do ustalonych z góry podstaw programowych. Przemocą reguluje zasady działania szkół. To jest złe i powinno być zakazane.
Uniwersytet to w naszej tradycji cywilizacyjnej instytucja naukowa, która jest autonomiczna. Wszelkie szkoły to były zawsze placówki prywatne – głównie kościelne. Państwo wtryniając się w naukę, szczególnie na tak rozległą skalę jak dzisiejsze państwo socjaldemokratyczne, stosując swoją propagandę nawet wobec dzieci, burzy nasze zasady cywilizacyjne, anarchizuje życie społeczne, niszczy system edukacyjny i psuje wolność badań naukowych.
Przejmowanie i prowadzenie edukacji w Polsce przez państwo to tradycje rosyjskie, pruskie czy sowieckie – a zatem narzucane nam przez obcych cywilizacyjnie okupantów. By odzyskać naszą cywilizację, porządek i dawany wysoki poziom nauki należy po prostu wszelkie dzisiejsze państwowe placówki edukacyjne sprywatyzować, sprzedać z licytacji – i zlikwidować ministerstwa edukacji i szkolnictwa wyższego. To jest bardzo proste.
 
Grzegorz GPS Świderski


licznik: 1548 + 0 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze